Wiernych Czytelników tego bloga zmartwi zapewne informacja o podjętej przeze mnie w tej chwili decyzji o zakończeniu działalności jako Damuhan na Salonie24.
Trudno. Kiedyś musiało to nastąpić.
Przykro mi, ale zdania nie zmienię i nie ma co mnie o to prosić.
Formuła, dla jakiej stworzony został Damuhan, uległa wyczerpaniu.
Powrót Damuhana w nieco zmodyfikowanej postaci obiecałem zresztą mojemu blogowemu przyjacielowi, Coryllusowi.
A jego mi zawieść nie wolno.
Dlatego też niszczę w tej chwili kody dostępu i znikam.
Do zobaczenia!
Pozdrówcie ode mnie Coryllusa!


